sobota, 9 grudnia 2017

Agung, Kanlaon i wulkany Vanuatu

Garść informacji:

- Agung (Bali, Indonezja) - 8 grudnia kilka emisji popiołu o wysokości od 500 metrów do 2.1 km, w nocy krater balijskiego wulkanu się żarzy. 9 grudnia erupcja freatomagmowa Agung wygenerowała obłok gazu i popiołu o wysokości 2 km ponad krater. Opad popiołu miał miejsce w wiosce Temakung / Karangasem.

- Kanlaon (Filipiny) - Dzisiaj o godzinie 9:47 lokalnego czasu erupcja freatyczna tego wulkanu, która trwała przez 10 minut. Słabo widoczny obłok pary i popiołu. Opad luźnego popiołu odnotowano w Sitio Guintubdan, Brgy, Ara-al i Carlota City.

- Etna (Sycylia, Włochy) - 8 grudnia silna emisja gazu z krateru Bocca Nuova i emisja popiołu z 'puttusiddu' New SE Crater (na mapie-zdjęciu kraterów centralnych Etny autorstwa Gio Giusa).

W Vanuatu obniżenie stopnia alarmu na drugi dla wulkanu Ambae z powodu ustania aktywności erupcyjnej. Drugi stopień alarmu dla wulkanu Lopevi z powodu regularnej emisji gazu i pary.

- Öræfajökull (Islandia) - Kocioł w kalderze wulkanu pogłębił się o dwadzieścia metrów z powodu wzrostu geotermalnego ciepła, poszerzyły się także spękania. Wulkan jest aktywny sejsmicznie (niewielkie trzęsienia ziemi). Zdj. Iceland Monitor.

- Ebeko (Kuryle, Rosja) - 8 grudnia 2017 roku wulkan emituje obłok popiołu o wysokości 2 km, widoczny z Siewiero-Kurylska.

Przeczytałem artykuł o erupcji St. Helens w 1980 roku w najnowszym numerze Scientific American (Świat Nauki). Jeden z jego wniosków jest następujący: najgwałtowniej wybuchają wulkany produkujące lawy dacytowe (z dużą zawartością krzemionki) np. Krakatau, Santorini, Tambora, St. Helens. Lawa dacytowa jest lepka, potrafi więc zatkać komin wulkaniczny, wzrasta ciśnienie gazów, które zostały raptownie uwolnione, gdy 18 maja 1980 roku zapadła się północna flanka wulkanu. Doskonale widać to na słynnych zdjęciach Gary'ego Rosenquista - zbocze osuwa się, a w górę zostają raptownie uwolnione gazy.

wtorek, 5 grudnia 2017

Niemiecki turysta zastrzelony na wulkanie Erta Ale

4 grudnia 2017 roku niemiecki turysta został zastrzelony w okolicy jeziora lawy wulkanu Erta Ale w Etiopii, jego lokalny przewodnik został ranny. Obaj oddalili się od grupy turystów, by robić zdjęcia i wtedy zostali ostrzelani przez nieznanych napastników. Dla przypomnienia 16 stycznia 2012 roku doszło do morderczego ataku na wulkanie Erta Ale, do którego przyznali się rebelianci z Afar Revolutionary Democratic Unity Front (ARDUF) domagający się utworzenia niepodległego państwa Afar w skład którego wchodziły by fragmenty Dżibuti, Etiopii i Erytrei - w jego wyniku zginęło dwóch Niemców, dwóch Węgrów i Austriak. Pomimo ryzyka wulkan Erta Ale nadal jest często odwiedzany przez turystów z Europy pragnących zobaczyć jego aktywne jeziora lawy.

Według innych źródeł niemiecki turysta podróżował na wulkan sam (bez uzbrojonej obstawy) tj. jedynie z lokalnym przewodnikiem. Nie udało mu się w porę ukryć (inne grupy turystów się zdołały schować) gdy doszło do ataku i wymiany ognia pomiędzy lokalną policją Afar a napastnikami z Erytrei.

4 grudnia 2017 roku o godzinie 9 rano wulkan Szywiełucz (Kamczatka, Rosja) wygenerował obłok erupcyjny o wysokości 10 km. Niewielki spływ piroklastyczny po interakcji z pokrywą śnieżną uformował lahar. Zdj. Y.Demyanchuk / KVERT.

W Chile dwa wulkany są objęte żółtym stopniem alarmu: Nevados De Chillan (erupcje popiołu i pary wodnej generujące obłoki o wysokości 2 km takie jak z 4 grudnia 2017 roku) i Villarica (wulkaniczno-tektoniczne trzęsienia ziemi umiarkowanej energii, wulkaniczne drgania, anomalia termiczna, a co za tym idzie wzrost aktywności jeziora lawy).

EDIT: 6 grudnia podniesienie stopnia alarmu na żółty przez wulkanologów z AVO dla jednego z najpiękniejszych alaskańskich wulkanów (w skali globalnej też), czyli Shishaldin. Wulkan jest aktywny sejsmicznie i emituje obłok pary.

środa, 29 listopada 2017

Krótko o trwającej erupcji wulkanu Agung

29 listopada 2017 roku nadal trwa emisja popiołu i pary z wulkanu Agung (Bali, Indonezja). Warto w tym miejscu wspomnieć że 11-miesięczna erupcja tego wulkanu w latach 1963-64 (5 w skali VEI) była jedną z najsilniejszych i najbardziej niszczycielskich w historii Indonezji od czasów erupcji Krakatau w 1883 roku. Wówczas zginęło około 1500 osób, które zostały uśmiercone w dużej mierze przez lahary i spływy piroklastyczne. Gorejące chmury powstają m.in. na skutek zapadnięcia się (kolapsu) pionowej kolumny erupcyjnej. Owa zapadająca się kolumna formuje szybko przemieszczające się i bardzo niebezpieczne obłoki gorących gazów, popiołu i skał, które spływają w dół po zboczach wulkanu. Czy spływy piroklastyczne pojawią się w trakcie aktualnej erupcji Agung? Trudno powiedzieć. Czas pokaże. W trakcie erupcji Agung w latach 1963-64 wylew andezytowej lawy (lepkiej, bardzo powolnej i szybko krzepnącej) płynął północnym zboczem wulkanu. Ulewne deszcze spowodowały powstanie przemieszczających się dolinami i rzekami niszczycielskich laharów.

Opad popiołu niszczył i zanieczyszczał uprawy, zawalał dachy budynków, powodował problemy z oddychaniem i intensywny kaszel. Jak wiadomo koncentracja popiołu w powietrzu w trakcie obecnej erupcji indonezyjskiego wulkanu spowodowała zamknięcie międzynarodowych lotnisk na Bali i Lombok (obecnie oba porty lotnicze działają, lotnisko w Denpasar zostanie otwarte dzisiaj), co bez wątpienia negatywnie wpłynie na lokalne zyski z turystyki.

Z racji tego że wulkan Agung (podobnie jak dawniej Krakatau [obecnie Anak Krakatau], Pinatubo czy Tambora) znajduje się relatywnie blisko równika jego dłuższa erupcja (jeśli/o ile potrwa miesiącami) może wpłynąć na globalny klimat. Wszystko zależy od magnitudy erupcji, wysokości kolumny erupcyjnej, koncentracji SO2 w wyższych partiach atmosfery i lokalizacji erupcji. Na razie erupcja Agung jest umiarkowana, choć niewątpliwie medialna. Przykładowo 16 maja 1963 roku kolumna erupcyjna nad wulkanem Agung sięgnęła wysokości 20 km. Obecnie nie ma tak wysokiej kolumny erupcyjnej (jej wysokość oscyluje wokół 2-4 km).

Zdj. Indonesia Out.

Inne wulkany:

28 listopada obłok piroklastyczny z wulkanu Sinabung (Sumatra, Indonezja) sięgnął wysokości 3 km. Nadal nie należy bagatelizować także tego wulkanu. Zdj. Endro Lewa.

Wzrost aktywności sejsmicznej i emisji SO2 wulkanu Kuchinoerabujima (Japonia, Wyspy Riuku). 28 listopada 2017 roku obłok pary nad kraterem Shindake sięgnął wysokości 700 metrów. Pamiętna erupcja Kuchinoerabujima w dniu 29 maja 2015 roku wygenerowała spływ piroklastyczny, który dotarł aż do wybrzeża wyspy i doprowadziła do ewakuacji wszystkich jej mieszkańców.

Wylew lawy pojawił się na północno-zachodnim zboczu wulkanu Pacaya w Gwatemali. Wypływa ze szczeliny erupcyjnej z 2010 roku w kierunku Cerro Chino i osiąga szacowaną długość 30 metrów. Wulkanem targają umiarkowane eksplozje strombolijskie.

EDIT: Od 30 listopada 2017 roku pauza w aktywności erupcyjnej wulkanu Agung na Bali (nad wulkanem unosi się jedynie obłok pary i gazu). Jak długo ona potrwa?

Na pewno w kraterze centralnym Gunung Agung trwa spokojna efuzja lawy.

wtorek, 28 listopada 2017

Kontynuacja erupcji wulkanu Agung

28 listopada 2017 roku ma miejsce kontynuacja erupcji wulkanu Gunung Agung na Bali. Wysokość chmury erupcyjnej oscyluje pomiędzy 2.5 a 4 km. Obłok erupcyjny wędruje na południowy zachód przyciągany przez cyklon tropikalny Cempaka na południe od Jawy. Silne deszcze zwiększają ryzyko laharów (potoków błota) i osuwisk. Lahary już zeszły ze zboczy wulkanu, ale na razie nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Lotnisko na Lombok zostało już otwarte, do 29 listopada wydłużono natomiast zamknięcie portu lotniczego Ngurah Rai w Denpasar na Bali. Naukowcy z PVMBG wskazują na możliwość silniejszych erupcji eksplozywnych balijskiego wulkanu. W strefie zagrożenia o średnicy 8-10 km znajdują się 22 wioski (dom około 100 000 osób). Nie wszyscy mieszkańcy chcą jednak opuścić swojego dobytku (np. bydła) i odmawiają ewakuacji.

Ze strefy zagrożenia wokół wulkanu (8-10 km) ewakuowano do tej pory 38 678 ludzi, których umieszczono w 225 uchodźczych punktach. Zaczyna brakować masek, urządzeń sanitarnych, koców, wody pitnej, jedzenia itd. Podobny kryzys ewakuacyjny mieliśmy całkiem niedawno w związku z erupcją wulkanu Ambae na Vanuatu. Wówczas jednak ewakuowano "tylko" 12 000 osób.

Naukowcy z PVMBG otrzymali raport o deszczu gorących kamieni (niektóre wielkości pięści), który opadł na wioskę Kubu, dystrykt Kubu, Karangasem, Bali. Temperatura owych kamieni 500 stopni Celsjusza. To północna strona wulkanu Agung.

Apel do rodaków przebywających na Bali: jeśli możecie to przysyłajcie mi zdjęcia z tej erupcji oraz relacje z pierwszej ręki - na adres krawczykbart@yahoo.com. Odwdzięczę się umieszczeniem ich tutaj.

EDIT: Międzynarodowe lotnisko I Gusti Ngurah Rai w Denpasar pozostanie zamknięte do 30 listopada 2017 do godziny 07.00 czasu WITA. Może być zamknięte jeszcze dłużej.

poniedziałek, 27 listopada 2017

Kryzys lotniczy związany z erupcją wulkanu Agung na Bali

Nie po raz pierwszy zdarza mi się pisać o erupcji wulkanicznej z dużym opóźnieniem, ale wyjechałem do Warszawy, gdzie z grupą znajomych w niedzielę eksplorowaliśmy duży opuszczony zakład przemysłowy na Woli. Stwierdziłem że nie będę brał laptopa ze sobą, a tu balijski Agung spowodował w sobotę niemałą niespodziankę.

Do erupcji freatycznej Gunung Agung doszło 25 listopada 2017 roku o godzinie 17.30 czasu WITA. Szaro-czarny obłok popiołu sięgnął wysokości 1.5 km ponad krater. Tego dnia wulkan nadal był objęty trzecim stopniem alarmu (Siaga). Loty pasażerskie anulowały m.in. linie Jetstar, KLM, Quantas i Virgin Air (łącznie 8 międzynarodowych przylotów i trzynaście międzynarodowych odlotów, 2087 pasażerów ugrzęzło na lotnisku). Opad popiołu miał miejsce w wioskach Besakih, Pempatan i Temukus. W nocy krater wulkanu żarzył się wskazując na magmowy charakter erupcji.

26 listopada erupcja została uznana przez wulkanologów za magmową. Ciemno-szary obłok erupcyjny nad Agung sięgnął wysokości 2-3.3 km. Chmura popiołu skierowała się w kierunku południowo-wschodnim, czyli nad Bali i w kierunku wyspy Lombok. Sejsmiczność wulkanu jest charakteryzowana przez trzęsienia ziemi niskiej częstotliwości. Szacunkowa emisja SO2 rankiem 26.11 to 1000-2000 ton. Jedno ze zdjęć pokazuje dwa obłoki erupcyjne (być może z dwóch otworów erupcyjnych) - jeden przede wszystkim pary, drugi ciemnego popiołu. Warstwa popiołu w wiosce Simbetan osiągnęła grubość 5 mm, opad popiołu zarejestrowano na Lombok, Sumbawie i Nusa Penida. W nocy 26 listopada zarejestrowano dwie eksplozje wulkanu oraz następujące po nich wulkaniczne błyskawice.

27 listopada czyli dzisiaj stopień alarmu dla wulkanu Agung czerwony (Awas, czyli najwyższy). Strefa zagrożenia została rozciągnięta do średnicy 8-10 km i obejmuje wioski Ban, Dukuh, Baturinggit, Sukadana, Kubu, Tulamben, Datah, Nawakerti, Pidpid, Buanagiri, Bebandem, Jungutan, Duda Utara, Amerta Buana, Sebudi i Besakih dan Pempatan.

Do ranka 28 listopada lotnisko Ngurah Rai zostaje zamknięte. Opad popiołu ma miejsce w wioskach Duda Timur, North Duda, Pempetan, Besakih, Sideman, Tirta Abang, Sebudi, Amerta Bhuana w dystrykcie Klungkung i w wioskach Gianyar. Od wtorku ewakuowanych zostało 25 000 ludzi. Na dobę zostaje zamknięte lotnisko w Denpasar. Pomiędzy sobotą a niedzielą anulowanych zostaje 57 międzynarodowych i 39 lokalnych lotów. Zamknięcie lotniska utrudniło życie tysiącom turystów i pasażerów, którzy zostali uziemieni.

Do chwili gdy piszę tego posta anulowanych zostało 445 lotów z i na Bali, 60 000 pasażerów koczowało na lotniskach i poza nimi. Z portu Gilimanuk można jednak dopłynąć do Banyuwangi na Jawie i stamtąd dostać się samochodem, pociągiem czy samolotem do Jakarty. Organizowane są autobusy by zabierać podróżujących do miast portowych na promy. Niektóre hotele oferują turystom poszkodowanym przez wybuch wulkanu darmowe noclegi.

Nikt nie wie jaka będzie sytuacja dalej. Nowe epizody erupcyjne? Silna erupcja eksplozywna obejmująca spływy piroklastyczne i lahary jak ta z 1963 roku? Co będzie dalej? Na razie erupcja Agung jest umiarkowana i niewątpliwie malownicza. Na pewno nie jest intensywna na tyle, by opad popiołu z niej niszczył dachy i zawalał budynki. Agung wybuchał w czasach historycznych niewiele razy, brakuje danych monitoringu geofizycznego o tych erupcjach.

27 listopada system satelitarny Mirova (za pośrednictwem satelity Modis) wykrył obecność anomalii termicznej w kraterze Agung, co może wskazywać na obecność lawy na powierzchni. Przybycie nowej magmy do krateru centralnego nie wróży nic dobrego.

Przeczytałem kilka artykułów po polsku i angielsku o erupcji Agung na Bali i widzę wciąż te same merytoryczne błędy. Lahar jest określany jako 'zimna lawa' (cold lava), choć szybko przemieszczający się potok błota (luźnej, nieskonsolidowanej tefry) z lawą nie ma nic wspólnego. Wulkany nie dymią, gdyż nie zachodzi związany z utlenianiem proces spalania. Owszem, kiedyś wulkany kojarzyły się ludziom z dymem, płomieniami, żarem, ale mamy XXI wiek i na taki błąd nie powinno być w rzetelnym artykule miejsca. Ale sformułowanie wulkan 'dymił' widziałem także u dziennikarzy popularyzujących nauki o Ziemi w czasopismach popularnonaukowych czy u znanych meteorologów, więc już mnie nic nie zdziwi.

EDIT: Wydłużeniu ulega zamknięcie lotniska międzynarodowego I Gusti Ngurah Rai do 29 listopada 2017 roku do godziny 07.00 czasu WITA (Centralny Czas Indonezyjski). Lotnisko międzynarodowe na Lombok zostanie ponownie otwarte 28 listopada o godzinie 06.00 czasu WITA. Agung wciąż wybucha. Obłok erupcyjny sięga wysokości 2.5-3 km ponad krater. Wierzchołek wulkanu żarzy się w nocy, popiół przemieszcza się na południowy zachód.

Zdj. Tribune Bali, BNPB.

wtorek, 21 listopada 2017

Niewielka erupcja freatyczna wulkanu Agung

Spodziewałem się że wulkan Agung na Bali zapadnie w sen, ale jednak nie. Dzisiaj o godzinie 17.02 lokalnego czasu doszło do jego niewielkiej (napędzanej przez parę) erupcji freatycznej z obłokiem erupcyjnym o wysokości 700 metrów. Dla przypomnienia do erupcji freatycznych dochodzi gdy woda pod ziemią zostaje podgrzana przez napływającą magmę (bądź podgrzaną skałę) i dochodzi do gwałtownej przemiany tej podgrzanej wody w parę wodną. Skutkuje to eksplozją blokowego popiołu. Takie erupcje freatyczne następują nagle, zazwyczaj bez aktywności sejsmicznej, a co za tym idzie są bardzo trudne do przewidzenia. Czy zatem może nastąpić przyszła erupcja magmowa Gunung Agung? Nie da się tego wykluczyć, choć aktywność sejsmiczna wulkanu (w porównaniu do tej we wrześniu i październiku) zmalała. Wbrew twierdzeniom clickbaitowej prasy Indonezyjczycy są spokojni, nie ma oznak paniki. Nie został nawet podniesiony poziom alarmu dla Agung. Strefa zagrożenia wokół balijskiego wulkanu wciąż wynosi 7.5 km, ewakuowanych pozostaje około 30 000 ludzi. Tak czy owak trzeba monitorować wszelkie sygnały ostrzegawcze podchodzące od Gunung Agung. Zdj. BNPB Indonesia.

19 listopada obłok pary o wysokości 300 metrów emitował aleucki wulkan Great Sitkin. W ostatnich miesiącach wzrosła także aktywność sejsmiczna tego wulkanu. W związku z tym Great Sitkin został objęty przez AVO żółtym kodem awiacji. Ostatnia erupcja tego wulkanu w 1974 roku obejmowała obłok erupcyjny o wysokości 7.6 km i wylew lawy. Zdj. Alain Beauparlant.

piątek, 17 listopada 2017

Żółty poziom alarmu dla wulkanu Öræfajökull

Żółty poziom alarmu i poziom niepewności dla islandzkiego wulkanu Öræfajökull. Jedna z jego rzek glacjalnych zwana Kvíá śmierdzi siarką, Öræfajökull jest aktywny sejsmicznie (na razie jednak brak harmonicznych drgań) i geotermalnie. W kalderze wulkanu pojawiło się wgłębienie (ice cauldron) mogące wskazywać na aktywność geotermalną pod lodem. Mamy dwie erupcje tego wulkanu w czasach historycznych: w roku 1727 (silna, wytworzona przez nią powódź glacjalna [jökulhlaup] porwała i uśmierciła dwie kobiety i chłopca) oraz w roku 1362 (najpotężniejsza erupcja eksplozywna od czasu początków osadnictwa w Islandii 1100 lat temu). Pumeks z tej drugiej erupcji spadł w takich ilościach że statki nie mogły pływać, a popiół z niej odnaleziono na Grenlandii i w zachodniej Europie. Ta erupcja obejmowała rozległy opad popiołu, spływy piroklastyczne i ogromną kolumnę erupcyjną, a jej intensywność fluktuowała. Ziemie farmerskie u stóp wulkanu zostały zniszczone - obszar ten nosi obecnie nazwę Öræfi (czyli pustka). Opad tefry zawalił tamtejsze farmy, jednakże prace archeologiczne nie doprowadziły do odnalezienia ciał ówczesnych rolników. Wygląda na to że mieszkańcom w porę udało się uciec (zabrali ze sobą dobytek).

Od czerwca 2017 roku na wulkanie Öræfajökull notowane są roje trzęsień ziemi. Niepokoi to lokalnych mieszkańców, naukowców i pracowników służby cywilnej. Jaka będzie przyszła erupcja Öræfajökull, jeśli do niej dojdzie? Eksplozywna, a może dłuższa lawowa pod lodowcem? Czy spowoduje powódź glacjalną? To bardzo prawdopodobne. W pobliżu wulkanu znajduje się centrum turystyczne Skaftafell, ale być może uniknie powodzi w jej trakcie.

Öræfajökull jest monitorowany sejsmicznie, lecz naukowcy nie wiedzą czy i kiedy dojdzie do jego przebudzenia.

Warto przeczytać:

https://theconversation.com/amp/is-icelands-tallest-volcano-awakening-87132

środa, 15 listopada 2017

Podmorskie wulkany Morza Tyrreńskiego i kaldera Yellowstone

Badacze z INGV wraz z kolegami z Nowozelandzkiego Instytutu Środowiska Morskiego przeprowadzili kilka badań i wykryli łańcuch 15 podmorskich wulkanów (w tym siedmiu do tej pory nieznanych) formujących linearną strukturę o długości 90 km i szerokości 20 km w morzu Tyrreńskim (kierunek wschód-zachód). Chodzi o tzw. masyw Palinuro znajdujący się na głębokości od 3200 do 80 metrów pod powierzchnią morza i formujący większą grupę wulkanów niż inne podmorskie wulkany morza Tyrreńskiego, wulkany liparyjskie czy wulkan Marsili. Aktywność erupcyjna tych wulkanów miała miejsce w przedziale czasowym od 800 000 do 300 000 lat temu, ale nie można wykluczyć ich erupcji w czasach historycznych. Obecnie wykazują podmorską aktywność hydrotermalną wskazując na strefę anomalii termicznej, w której temperatura sięga 500 stopni Celsjusza.

Palinuro to podmorski wulkan zlokalizowany 65 km od wybrzeża Cilento w południowych Włoszech. Rozciąga się na odległość około 75 km, składa się z 8 głównych struktur wulkanicznych, a jego wierzchołek sięga wysokości 100 metrów poniżej powierzchni morza. Jego potencjalna erupcja mogłaby spowodować fale tsunami docierające do wybrzeża południowych Włoch.

Do ostatniej potężnej erupcji kaldery Yellowstone doszło ok. 630 000 lat temu. W jej wyniku maksymalna grubość warstwy popiołu sięgnęła 200 metrów - czyli jest na tyle gruba aby pokryć niektóre nowoczesne drapacze chmur. Erupcja ta wyemitowała ogromne ilości popiołu do ziemskiej atmosfery, miała znaczący wpływ na klimat, zredukowała zdolność roślin do fotosyntezy i zwierząt do oddychania. Badacze z U.C Santa Barbara stwierdzili że składała się ona tak naprawdę z dwóch osobnych erupcji. Wskazują na to dwie warstwy popiołu w sedymentach oceanicznych w Basenie Santa Barbara zbadane metodą chemicznego odcisku palca. Zbadano warstwy popiołu w regionie oceanu, gdzie panuje anoksja (brak tlenu dla żyjątek, które mogły te warstwy uszkodzić). Badacze wykazali też że te dwie erupcje miały miejsce w odstępie czasowym około 170 lat. Obie spowodowały schłodzenie oceanu o około 3 stopnie Celsjusza. Wskazują na to badania izotopów w muszlach otwornic (Foraminifera) - małych fotosyntezujących organizmów pływających przy powierzchni oceanu i absorbujących rozmaite wskaźniki izotopów tlenu w trakcie formowania ich muszelek z węglanu wapnia - w zależności od temperatury otaczającej je wody oceanu. Precyzyjny pomiar tych wskaźników oraz ich porównanie ze standardami na świecie przyczynia się do określenia temperatury powierzchni oceanu za krótkiego życia wspomnianych otwornic. Czyli obie erupcje spowodowały spadek temperatury oceanu o ok. 3 stopnie Celsjusza, schłodziły ziemski klimat odwracając tym samym ówczesny trend ocieplenia. Na Ziemi zapanowała wulkaniczna zima z powodu zablokowania promieni Słońca przez obecne w atmosferze popiół i gazy. Zatem być może w celu odwrócenia antropogenicznego globalnego ocieplenia potrzebujemy erupcji superwulkanu Yellowstone (albo jakiegokolwiek innego). Czy aby na pewno?

Tak czy owak kaldera Yellowstone kiedyś znowu wybuchnie. Kiedy to przebudzenie nastąpi i jaka będzie jego magnituda tego nikt nie jest w stanie przewidzieć.

sobota, 11 listopada 2017

Popocatepetl, Katmai i Dempo

- Popocatepetl (Meksyk) - Najaktywniejszy wulkan Meksyku spektakularnie wybuchł 10 listopada o godzinie 07.34 lokalnego czasu generując obłok erupcyjny o wysokości 3 km. Była to jedna z trzech wczorajszych eksplozji Popo obok licznych ekshalacji wulkanicznych i wulkaniczno-tektonicznego trzęsienia ziemi o magnitudzie 1.8.

- Katmai (Alaska) - Brak erupcji. Silne północno-zachodnie wiatry wiejące w pobliżu Katmai i Doliny Dziesięciu Tysięcy Dymów porwały luźny popiół wyrzucony w trakcie potężnej erupcji Novarupta w 1912 roku.

- Kilauea (Hawaje) - Wylew lawy 61g już od ponad doby nie dociera do oceanu. Erupcja wciąż trwa ze stożka Puʻu ʻŌʻō we wschodniej strefie ryftu. Jezioro lawy znajduje się obecnie 34 metry poniżej krawędzi krateru Overlook.

- Dempo (Sumatra, Indonezja) - 9 listopada o godzinie 16.51 miała miejsce krótka 180-sekundowa erupcja freatyczna wulkanu Dempo na Sumatrze. Opad popiołu odnotowano w pobliskich wioskach.

- San Cristobal (Nikaragua) - 8 listopada odnotowano 14 eksplozji gazowych wulkanu San Cristobal w Nikaragui. Pierwsza eksplozja zaowocowała opadem popiołu w społecznościach Los Farallones, San Agustin, La Mora, El Naranjo i w mieście Chinandega.

czwartek, 9 listopada 2017

Ambae i Merapi

W sieci pojawiły się interesujące zdjęcia wciąż trwającej na Vanuatu erupcji wulkanu Ambae, które zostały zrobione rankiem 6 listopada 2017 roku z powietrza przez Tukunamoli Christion. To nie wygląda mi na umiarkowaną erupcję wulkaniczną. Obłok popiołu z jeziora Manaro Voui jest dość wysoki. Ewakuowani mieszkańcy, którzy powrócili na wyspę potrzebują masek, wody i jedzenia, gdyż opad popiołu na zachodzie i (obecnie) na północy wyspy niszczy uprawy i zatruwa zbiorniki wody pitnej. Zastanawiam się jaka jest obecnie sytuacja z wulkanem Tinakula (Wyspy Salomona). Spróbuję się tego dowiedzieć.

9 listopada 2017 roku miała miejsce intensywna emisja gazowa z jawajskiego wulkanu Merapi, a wulkan Sinabung (Sumatra, Indonezja) wyemitował popiół na wysokość 2.5 km.

Witam w raczej chłodnym i deszczowym listopadzie.

poniedziałek, 30 października 2017

Trzeci stopień alarmu dla wulkanu Agung

Trzeci stopień alarmu dla wulkanu Agung (Bali, Indonezja), czyli od 29 października jego obniżenie. Moim zdaniem erupcja jest nadal prawdopodobna, choć obecnie jestem przekonany że na razie do niej nie dojdzie. Z drugiej strony aktywność sejsmiczna niektórych wulkanów może utrzymywać się miesiącami. Aktywność sejsmiczna Gunung Agung zmniejszona, podobnie deformacja gruntu i emisje termalne.

28 października krótka 30-sekundowa eksplozja wulkanu Cleveland (Alaska, Aleuty) wykryta przez aparaturę sejsmiczną i infradźwiękową. Czas eksplozji: godzina 18.45 UTC.

Około 26 października zakończyła się efuzja lawy z wulkanu Langila (Papua Nowa Gwinea). Wciąż uważam wulkany Papui Nowej Gwinei za niedostatecznie zbadane i eksplorowane.

Z ostatniej chwili podwyższenie stopnia alarmu dla wulkanu Mayon (Filipiny) - inflacja gruntu, podwyższony poziom emisji SO2, obłoki pary nad wulkanem.

Najwyższy wulkan Islandii Öraefajökull aktywny sejsmicznie (niewielkie trzęsienia ziemi) - warto wspomnieć iż to ten wulkan odpowiada za jedną z najpotężniejszych erupcji eksplozywnych w historii Islandii, która miała miejsce w 1362 roku.

Ewakuowani powoli powracają na wyspę Ambae po uspokojeniu się tamtejszego wulkanu Manaro Voui.

Na zdjęciu autorstwa porucznika Leonard Johnsona erupcja wulkanu Mayon 21 lipca 1928 roku.

poniedziałek, 23 października 2017

Silna erupcja wulkanu Tinakula

Niektórzy z moich Czytelników zapewne zdają sobie sprawę że szczególną estymą darzę wulkany odizolowane geograficzne, a przez to słabo zbadane. Co do Tinakula (Wyspy Salomona) to nawet nie mam pewności czy ktoś kiedykolwiek dotarł do jego wierzchołka. Przejdźmy jednak do sedna sprawy: 20 października 2017 roku o godzinach 19.20 i 23.40 czasu UTC wulkanem Tinakula (po pięciu latach drzemki) targnęły dwie silne eksplozje generujące obłok erupcyjny o wysokości 10.7 km. Duży opad popiołu zarejestrowano na pobliskich wyspach. Uratowano trzy osoby, które udały się na wyspę, by doglądać pozostawionych na niej ogrodów i świń. Ostatnie przejawy aktywności tego wulkanu zarejestrowano w lutym 2012 roku (obłok gazowy i anomalie termiczne). Obecnie z Tinakula (przypominającego morfologicznie włoski Stromboli) schodzi wylew lawy. Wyspa jest pokryta po erupcji popiołem, nowa piroklastyczna delta uformowała się na północno-zachodnim wybrzeżu. W jej pobliżu znajduje się inna wyspa Niupani z 30-osobową populacją.

Erupcja Tinakula w 1840 roku wygenerowała spływy piroklastyczne, które zabiły wszystkich ówczesnych mieszkańców wyspy. Do 1971 roku wyspa była jednak znowu zamieszkana przez Polinezyjczyków - wioska Temateneni z populacją około 130 mieszkańców mieściła się na jej południowo-wschodnim wybrzeżu. Jednak w 1971 roku doszło do masowej ewakuacji populacji Tinakula za sprawą przebudzenia się wulkanu. Od tej pory Tinakula pozostaje bezludna. Zdj. Adrian Turner.

Pojawiły się pierwsze zdjęcia wybuchającego wulkanu Tinakula, zamieszczam jedno z nich powyżej. Zdj. Gamara Ocsman Bencarson.

23 października o godzinie 16.40 lokalnego czasu silna eksplozja targnęła wulkanem Stromboli - bomby wulkaniczne opadły wokół krateru i na punkt widokowy Pizzo. Na szczęście nie było tam ludzi.

piątek, 20 października 2017

Grzegorz Gawlik na Stromboli, Vulcano i po raz trzeci na Etnie

W październiku 2017 roku Grzegorz Gawlik po raz trzeci dotarł do partii szczytowych wulkanu Etna (Sycylia, Włochy) i po raz pierwszy przyjrzał się z bliska dwóm wulkanom Wysp Liparyjskich - Stromboli i Vulcano. Stromboli jest w stanie permanentnej aktywności erupcyjnej od przeszło 2000-3000 lat, natomiast Vulcano wybuchł po raz ostatni w latach 1888-90. Etna w tym roku jest wyjątkowo spokojna. Pamiętajmy jednak że 16 marca 2017 roku erupcja sycylijskiego wulkanu zraniła 10 osób, w tym członków ekipy BBC News - do eksplozji doszło wskutek interakcji lawy ze śniegiem.

Lubię czytać artykuły Grzegorza o wulkanach i przeglądać jego zdjęcia. To człowiek nieustraszony, owładnięty pasją eksploracji wulkanów i jednocześnie podróżnik-naukowiec z krwi i kości, który nie tylko wspina się na wulkany, ale też dokonuje na nich pomiarów ryzykując przy tym życiem i zdrowiem. Nie ma tutaj mowy o pasywnej wspinaczce po to by zrobić kilka fotek i pochwalić się nimi w social media (co oczywiście złe nie jest). Znacie kogoś poza wulkanologami, który rozbija namiot na czynnym, tudzież drzemiącym wulkanie i na nim nocuje? Oto trochę jego zdjęć z wyprawy na Etnę, Stromboli i Vulcano.

Najpierw zdjęcia Grzegorza z Etny (kratery szczytowe, lawa o temperaturze 1200 stopni Celsjusza, widok na Etnę z Linguaglossa, a nawet ananas i melon na Etnie), potem eksplozje strombolijskie Stromboli i na sam koniec siarka z Vulcano.

Warto przeczytać teksty Grzegorza o Stromboli:

http://www.grzegorzgawlik.pl/blog/item/813-wloski-wulkan-stromboli-kazdy-moze-zobaczyc-lawe.html

http://www.grzegorzgawlik.pl/blog/item/812-wulkan-stromboli-wlochy-najaktywniejszy-w-europie-wyspy-liparyjskie.html